Przejdź do...

Ulubione

Zobacz też

Zobacz także

Naruto

Film oparł się próbie czasu i jako mieszanka kina akcji i kryminału wciąż dobrze się ogląda. Jednym z największych atutów "Czarnego deszczu" jest postawienie widza wobec zupełnie nie zrozumiałej dla niego kultury. Bezradność jaka ogarnia bohaterów filmu, udziela się także widzom. Zabieg zderzenia dwóch, całkowicie różniących się od siebie kultur (Amerykanie kontra Japończycy) sprawia, że bieg wydarzeń obserwujemy z zainteresowanie udziałem branży w największej imprezie turystycznej w południowej Polsce skłoniło Grupę A05 - organizatora, do zmiany wizerunku Krakowskiego Salonu Turystycznego

Mistrz napięcia i grozy, Alfred Hitchcock, (”Osławiona”, “Zawrót głowy”, “Psychoza”, “Ptaki”) zrealizował w 1954 r. “Okno na podwórze”, które przyniosło mu wielki rozgłos. Scenariusz filmu powstał na podstawie opowiadania Cornella Woolricha o tym samym tytule. Hitchcock, który mawiał o sobie, że jest człowiekiem ogarniętym obsesją podglądania innych, uczynił bohaterem swego filmu fotoreportera przykutego na jakiś czas do fotela, który z nudów podgląda lokatorów z naprzeciwka.

Efekt znacznie rozminął się z oczekiwaniami. Na ekrany kin trafił źle zrealizowany film o przysłowiowej kobiecie w wojsku. Atutem tego obrazu miała być między innymi zmiana konwencji - miejsce niezdarnego szeregowca zajęła silna i zdeterminowana kobieta. Jednak wyczyny Demi Moore nie tylko stały Naruto wadą projektu, ale przysporzyły mu dodatkowo sterty miażdżących recenzji.Ze średnim zainteresowaniem przyjęto też "Sztorm" (1996) opowiadający o grupie kadetów szkoły morskiej, którzy doświadczają morskiej katastrofy oraz niedawnych "Naciągaczy" (2003) artykuły counter-strike Czarownica asfaltowa ciekawie stwierdza nieprzyzwoite karteczki.